A A A

Trudności na drodze rozwoju spoleczno- gospodarczego

PO II wojnie światowej nastąpił Rozpad systemu kolonialnego. Olbrzymia większość krajów słabo rozwiniętych dzięki walce narodowo-wyzwoleńczej, prowadzonej przez postępowe odłamy społeczeństwa przeciw imperialistycznym metropoliom, uzyskała niepodległość. W ten sposób spełniona została podstawowa przesłanka wkroczenia na drogę samodzielnego, zgodnego z interesami narodowymi, rozwoju gospodarczego. Na drodze tej piętrzą się jednak przed tymi krajami liczne trudności. Postarajmy się wskazać najważniejsze z nich.

Główna trudność na drodze rozwoju gospodarczego polega na tym, że kraj słabo rozwinięty dysponuje z reguły bardzo ograniczonymi środkami koniecznymi do uprzemysłowienia, które jest podstawowym warunkiem wydostania się z zacofania gospodarczego. Dominująca rola zacofanego rolnictwa oraz prymitywne techniczne uzbrojenie pracy, pociągające za sobą niską wydajność, powodują, że w tego typu gospodarce powstaje tylko niewielki produkt dodatkowy, który mógłby być wykorzystany na cele rozwoju. Olbrzymia część wytworzonego produktu jest konsumowana przez bezpośrednich producentów — masy chłopstwa i rzemieślników. Sytuacji tej nie poprawia w istotny sposób również sektor produkcji kapitalistycznej. Znajduje się on dopiero w początkowej fazie rozwoju, jest jeszcze zbyt słaby.

Jednakże i tam, gdzie powstaje niewielki produkt dodatkowy, jest on przywłaszczony przez klasy i warstwy społeczne, którym obce jest dążenie do rozszerzenia produkcji i uprzemysłowienia kraju. Feudałowie ściągający produkt dodatkowy z chłopów wydatkują go w przeważającej mierze na konsumpcję luksusową. Wysokie zyski czerpane przez kapitał obcy po części opuszczają kraj, po części są wykorzystywane do rozszerzenia produkcji, ale w taki sposób, jaki leży w monopolistycznym interesie przedsiębiorstw zagranicznych. Zyski burżuazji rodzimej są niewystarczające do dokonania istotniejszego postępu. Podział dochodu narodowego jest więc bardzo niekorzystny dla przyspieszenia tempa wzrostu dochodu narodowego.

Niekorzystne są również zewnętrzne warunki rozwoju, jak np. handel zagraniczny czy możliwości korzystania z pomocy z zewnątrz. Kraje słabo rozwinięte eksportują surowce i płody rolne, natomiast importują artykuły pochodzenia przemysłowego. W handlu światowym występuje natomiast długofalowa tendencja do kształtowania się cen artykułów przemysłowych na względnie wysokim poziomie i względnie niskich cen na surowce i produkty rolne. W ten sposób kraj słabo rozwinięty, uczestniczący w wy-mianie międzynarodowej, z powodu tej niekorzystnej relacji cen traci część wytworzonego dochodu narodowego na rzecz krajów wysoko rozwiniętych. Zmniejsza to jego produkt dodatkowy, a więc ogranicza możliwości inwestycyjne.

Ostatnio niektóre kraje podjęły wzmożoną działalność na rzecz ograniczenia niekorzystnego dla nich układu cen w handlu międzynarodowym. Dotyczy to krajów słabo rozwiniętych posiadających poważne zasoby ropy naftowej. Pod koniec .r. 1973 kraje te zrzeszone w organizacji państw eksporterów ropy podjęły decyzję o znacznej podwyżce cen tego surowca. Do najważniejszych eksporterów ropy należą m. in.: Arabia Saudyjska, Iran i inne kraje rejonu Zatoki Perskiej, Wenezuela, Libia, Algieria, Nigeria. Wzrost dochodów ze sprzedaży ropy naftowej może stanowić ważny czynnik przyspieszenia rozwoju gospodarczego tych państw.

Największymi importerami ropy są kraje Europy zachodniej i Japonia, które, korzystając przez całe dziesięciolecia z niskich cen ropy, uczyniły z niej podstawowy surowiec energetyczny, zużywany w tych rejonach w olbrzymich ilościach. Wzrost cen ropy naftowej jest pierwszą na taką skalę próbą redystrybucji światowego dochodu narodowego podjętą przez niektóre kraje słabo rozwinięte na niekorzyść krajów wysoko rozwiniętych.

Należy dodać, że w korzystniejszej sytuacji, jeśli chodzi o możliwości finansowania rozwoju gospodarczego, znalazła się zaledwie garstka krajów słabo rozwiniętych. Reszta tych krajów poszukuje nadal środków, które umożliwiłyby nadrobienie zapóźnienia gospodarczego.

Ze względu na ograniczone środki wewnętrzne, konieczne jednak w celu przeprowadzenia industrializacji, można by oczekiwać, że inwestycje związane z przyspieszeniem rozwoju gospodarczego sfinansowane zostaną przez wysoko rozwinięte kraje kapitalistyczne. Kraj słabo rozwinięty otrzymuje pożyczki, za które zakupuje sprzęt inwestycyjny, licencję, opłaca zagranicznych specjalistów.

Pożyczki na rozwój gospodarki mogłyby być w przyszłości spłacane wywozem zwiększonej produkcji krajowej. Pomijając już to, że program ten jest trudny do zrealizowania ze względu na kłopoty z przekształceniem finansowych środków zagranicznych w wydatny przyrost produkcji krajowej, istnieje jeszcze inne ograniczenie. Wysoko rozwinięte kraje kapitalistyczne, udzielając pożyczek na rozwój gospodarczy, zresztą niewspółmiernie niskich do potrzeb, obwarowują je pewnymi warunkami politycznymi, jak np. żądaniem uczestnictwa kraju słabo rozwiniętego w blokach militarnych czy też żądaniem gwarancji i przywilejów dla kapitału obcego działającego w tym kraju. Przed krajem słabo rozwiniętym pojawia się więc niebezpieczeństwo neokolonializmu. Formalnie kraj taki jest niezależny w kształtowaniu swojej polityki gospodarczej i społecznej. W praktyce musi się podporządkować polityce państwa imperialistycznego.

Wydatnej pomocy krajom słabo rozwiniętym udzielają państwa socjalistyczne. Znaczenie tej pomocy polega głównie na tym, że jest ona świadczona bez warunków politycznych. Wzmacnia to pozycję krajów słabo rozwiniętych w walce o niezależność gospodarczą.

Pomoc dla krajów słabo rozwiniętych udzielana jest również przez takie organizacje międzynarodowe, jak Międzynarodowy Fundusz Pomocy ONZ, Fundusz Pomocy Technicznej, Organizacja Narodów Zjednoczonych do Spraw Oświaty i Kultury (UNESCO), Organizacja do Spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) i inne.