A A A

Przebieg uprzemysłowienia

Poważne zniszczenia wojenne wymagały jak najszybszej odbudowy gospodarki, a dopiero potem można było przejść do realizacji polityki uprzemysłowienia. Od-budowa przedwojennego potencjału gospodarczego nastąpiła w toku realizacji planu trzyletniego, tj. planu odbudowy gospodarczej w latach 1947—1949. W wyniku realizacji tego planu produkcja przemysłowa zarówno globalna, jak i w przeliczeniu na 1 mieszkańca przekroczyła poziom osiągnięty przed wojną. Produkcja rolna nie osiągnęła globalnych rozmiarów produkcji przedwojennej, ale na 1 mieszkańca — na skutek zmniejszenia się liczby ludności — również przekroczyła poziom przedwojenny. Wzrosła także konsumpcja. Spożycie indywidualne w przeliczeniu na 1 mieszkańca przekroczyło poziom przedwojenny o około 20%.

Przy odbudowie przemysłu i innych działów gospodarki zachowano w zasadzie istniejącą strukturę gospodarki. Istotne zmiany w strukturze tej nastąpiły dopiero w wyniku realizacji polityki uprzemysłowienia. Polityka uprzemysłowienia Polski została oparta na zasadzie kompleksowego rozwoju gospodarki, a więc budowy wszystkich podstawowych gałęzi, począwszy od infrastruktury i rozwoju przemysłu surowcowego poprzez rozwój hutnictwa i przemysłu maszynowego aż do wszechstronnego rozwoju, przemysłu przetwórczego. Taki kierunek uprzemysłowienia wymaga wielkich nakładów inwestycyjnych, a więc i wielkiego wysiłku całego narodu. Stwarza on jednak pełne podstawy dla stałego wzrostu gospodarki i umożliwia uniezależnienie się ekonomiczne od innych krajów i od sytuacji na rynku międzynarodowym.

Okres uprzemysłowienia obejmujący lata 1950^—1970 charakteryzował się wykorzystaniem ekstensywnych czynników wzrostu. Natomiast dla okresu zapoczątkowanego w końcu 1970 r. charakterystyczne jest oparcie wzrostu ekonomicznego na wykorzystaniu czynników intensywnych. W pierwszym okresie industrializacji, obejmującym 20 lat, można wyodrębnić dwa etapy, etap pierwszy — startu i etap drugi — kontynuacji uprzemysłowienia w oparciu o czynniki ekstensywne.

Okres startu obejmuje formalnie lata planu sześcioletniego 1950—1955. W rzeczywistości na skutek niewykonania w tym okresie w pełni wszystkich zamierzonych inwestycji okres ten przedłużył się mniej więcej do 1958 r. Był to okres przeprowadzania wielkich, podstawowych inwestycji, przede wszystkim w zakresie przemysłu ciężkiego. W okresie tym rozbudowano poważnie hutnictwo, przemysł maszynowy, produkcję środków transportu. Zbudowano ponad 160 dużych przedsiębiorstw przemysłowych, a zrekonstruowano około 180 zakładów. Powstała wówczas m. in. huta Lenina, uruchomiono kombinaty chemiczne w Oświęcimiu, Wiązowie i Kędzierzynie, zbudowano fabryki samochodów w Warszawie i Lublinie, odbudowano i rozbudowano stocznie okrętowe w Gdańsku i Szczecinie, fabrykę ciągników w Ursusie oraz zakłady azotowe w Tarnowie.

Koncentracja wysiłków w okresie planu sześcioletniego na niektórych, uznanych za priorytetowe, dziedzinach gospodarki doprowadziła do powstania w gospodarce pewnych wąskich gardeł, hamujących dalszy wzrost gospodarczy. Celem polityki inwestycyjnej w okresie następnym było przezwyciężenie tych wąskich gardeł i stworzenie warunków dla harmonijnego wzrostu całej gospodarki. W okresie kontynuacji uprzemysłowienia, przypadającym na lata sześćdziesiąte, szczególny nacisk położono na:

1) rozwój bazy surowcowej i rolnictwa,

2) zmianę struktury handlu zagranicznego, co wiązało się ze zmianami w strukturze produkcji przemysłowej,

3) rozwój budownictwa i przemysłu materiałów budowlanych,

4) zapewnienie miejsc pracy dla wchodzących w tym okresie w wiek produkcyjny licznych roczników powojennych młodzieży.

Środki inwestycyjne przeznaczone na rozwój bazy surowcowej były kierowane na budowę kopalń węgla (głównie koksującego i brunatnego), miedzi, siarki i rozwój energetyki. Pierwsze miejsce w tej grupie zajęły inwestycje w przemyśle węglowym i energetycznym (w planie na lata 1961—1965 na gałęzie te przeznaczono 33,9% nakładów inwestycyjnych skierowanych do przemysłu). W tym okresie rozbudowano rybnicki okręg węglowy, zbudowano rurociąg naftowy „Przyjaźń", rafinerię w Płocku, kombinat siarkowy w Tarnobrzegu, kopalnie miedzi „Lubin" i „Polkowice" i szereg innych obiektów. Zwiększono również nakłady na rolnictwo i przemysł wytwarzający środki produkcji dla rolnictwa. Miało to na celu zarówno podniesienie spożycia żywności przez ludność, jak i zagwarantowanie dostaw surowców rolniczych dla przemysłu przetwórczego.

Rozwój gospodarki narodowej wymagał stałego zwiększania importu zarówno w zakresie dóbr inwestycyjnych, jak i niektórych surowców czy materiałów, niezbędnych dla rozwoju nowo zbudowanych gałęzi przemysłu przetwórczego. Wzrost importu możliwy jest jednak tylko w warunkach wzrostu eksportu, dającego środki na opłacenie dóbr importowanych. W eksporcie Polski dominowały w tym okresie jeszcze surowce i artykuły rolnicze. Struktura handlu zagranicznego ukształtowana historycznie nie odpowiadała już zmienionej na skutek uprzemysłowienia kraju strukturze gospodarki i ograniczała możliwości eksportowe, a więc i importu. Konieczność dokonania zmian w strukturze handlu zagranicznego i zmniejszenia napięcia w bilansie płatniczym zmuszały do koncentrowania wysiłku inwestycyjnego na rozwoju przemysłowej produkcji eksportowej. W szczególności nastąpiło rozbudowanie i podniesienie produkcji przemysłu maszynowego.

Jednym z głównych zadań planu na lata 1961—1965 było stworzenie warunków dla zatrudnienia roczników młodzieży urodzonej po wojnie i wchodzącej od 1962 r. w wiek zdolności do pracy. Przyrost ludności w wieku produkcyjnym wynosił w latach 1956—1960 przeciętnie około 75 tys. osób rocznie, w latach 1961—1965 — 202 tys., a w latach 1966—1970 — 326 tys. osób. Oznaczało to konieczność stworzenia szerokiego frontu przedsięwzięć inwestycyjnych w celu przygotowania miejsc pracy dla tej siły roboczej.

W ciągu całego okresu 1950—1970 wzrost ekonomiczny gospodarki polskiej opierał się — jak już powiedzieliśmy — przede wszystkim na wykorzystaniu czynników ekstensywnych, a więc na wzroście liczby zatrudnionych i wzroście nakładów inwestycyjnych tworzących nowe miejsca pracy. Tego rodzaju polityka wynikała z obiektywnie istniejących warunków. W kraju o stosunkowo niskim poziomie rozwoju gospodarczego, jakim była Polska w momencie rozpoczynania procesu uprzemysłowienia, siła robocza stanowiła czynnik znajdujący się w nadmiarze. Jedną z konieczności ekonomicznych i społecznych była więc likwidacja jawnego i ukrytego bezrobocia przez wzrost miejsc pracy. Jednocześnie skąpe środki, jakimi gospodarka narodowa dysponowała, decydowały o tym, że przy szerokim froncie inwestycyjnym poziom wyposażenia technicznego we wszystkich gałęziach nie mógł być wysoki — inwestycje bardzo nowoczesne są z reguły również bardzo kapitałochłonne. Brak było również wysoko kwalifikowanej siły roboczej. Oznacza to, że w warunkach pierwszego etapu uprzemysłowienia wzrost wydajności pracy jako czynnik wzrostu dochodu narodowego odgrywa stosunkowo mniejszą rolę.

Czynniki ekstensywne ulegają jednak po pewnym czasie wy-czerpaniu. Stopniowo wyczerpują się rezerwy siły roboczej, a jednocześnie ekstensywny rozwój produkcji — przez tworzenie nowych miejsc pracy — staje się coraz bardziej kapitałochłonny. Przechodzeniu siły roboczej ze wsi do przemysłu muszą towarzyszyć nie tylko nakłady na inwestycje produkcyjne, ale i wzrost nakładów nieprodukcyjnych na dodatkowe budownictwo mieszkaniowe w miastach, rozwój komunikacji itp. Oznacza to konieczność stałego zwiększania udziału akumulacji w dochodzie narodowym, co ogranicza wzrost konsumpcji. Dalszy wzrost ekonomiczny wymaga więc oparcia gospodarki na czynnikach intensywnych: wzroście wydajności pracy żywej i uprzedmiotowionej w środkach produkcji, czyli bardziej efektywnego wykorzystania środków produkcji.

Wyczerpywanie się rezerw czynników ekstensywnych i konieczność przejścia do nowej strategii wzrostu, czyli wzrostu intensywnego, wystąpiły w gospodarce polskiej już w okresie realizacji planu pięcioletniego 1965—1970. Przejawiało się to w pewnym zahamowaniu tempa wzrostu dochodu narodowego oraz w rosnącej kapitałochłonności tego wzrostu. Stąd też już w końcowym okresie pierwszego etapu uprzemysłowienia zostały podjęte środki, mające na celu stopniowe oparcie wzrostu gospodarczego przede wszystkim na czynnikach intensywnych. .

Okres od 1971 r. stanowi odrębną fazę rozwoju gospodarki polskiej, fazę wzrostu intensywnego. Dla tej fazy rozwoju charakterystyczne jest wprowadzenie zasad nowej polityki społeczno-ekonomicznej, mającej na celu przyspieszenie ogólnego wzrostu gospodarczego. Nowe kierunki działania — to przede wszystkim przeprowadzenie kompleksowych zmian w systemie organizacji gospodarki i zarządzania, przyspieszenie tempa wzrostu inwestycji przy szczególnym nacisku na inwestycje modernizacyjne oraz przy poważnym wzroście nakładów na rozwój przemysłu lekkiego i spożywczego, wprowadzenie nowoczesnej, przemysłowej techniki do pozaprzemysłowych działów gospodarki, przede wszystkim rolnictwa i budownictwa. Dla tej fazy charakterystyczne jest również wysokie tempo wzrostu gospodarczego oraz wzrostu dochodów ludności i konsumpcji.

W ciągu okresu uprzemysłowienia, tj. począwszy od 1950 r., sumy wydatkowane na inwestycje kształtowały się na wysokim poziomie. Wynosiły one (w cenach 1971 r.) od 17,9 mld zł w 1946 r. do 227,7 mld zł w 1970 r. i 379,4 mld zł w 1973 r. Ogółem po II wojnie światowej wydatkowano w Polsce na inwestycje 3 528,8 mld zł, z tego na okres uprzemysłowienia przypada 97% wszystkich nakładów inwestycyjnych. Udział akumulacji w dochodzie narodowym wynosił od 16% w latach 1947—1949 do 28% w 1953 r. i potem po obniżeniu się do 21% w 1956 r. znów stopniowo wzrastał do 34,5% w 1973 r., w tym fundusz inwestycyjny wynosił od 11% dochodu narodowego w latach odbudowy do 27% w 1973 r. Tempo wzrostu akumulacji przez cały okres 1950—1973, z wyjątkiem lat 1954—1957, było wyższe aniżeli tempo wzrostu dochodu narodowego i spożycia. Oznacza to, że udział wydatków na inwestycje w dochodzie narodowym systematycznie wzrastał. Powodowało to bardzo duże obciążenie gospodarki i wysiłek dla społeczeństwa. Wysiłek ten jednak bardzo się opłacił. W wyniku polityki uprzemysłowienia zostały zbudowane podstawy dla stałego wzrostu gospodarczego, a Polska przekształciła się z kraju o przewadze rolnictwa w kraj uprzemysłowiony. Wzrósł ogólny poziom gospodarki i poziom życia ludności oraz nastąpiła zmiana struktury gospodarczo-społecznej kraju.

Najważniejszym skutkiem uprzemysłowienia kraju było podniesienie ogólnego poziomu jego rozwoju. Znalazło to swój wyraz w wysokim tempie wzrostu dochodu narodowego zarówno ogółem, jak i w przeliczeniu na 1 mieszkańca. Pozwoliło to również na znaczne zmniejszenie dystansu rozwoju dzielącego naszą gospodarkę od gospodarki najwyżej rozwiniętych krajów świata. Tempo wzrostu dochodu narodowego podzielonego w poszczególnych okresach średnio rocznie wynosiło:

okres odbudowy (1945—1949) . 20,5%

okres startu (1950—1958) 9,3%

okres kontynuowania uprzemysłowienia (1959—1970) . 5,7%

okres intensywnego wzrostu (1971—1973) 10,0%