A A A

Poziom gospodarki w polsce w okresie międzywojennym

Budownictwo socjalistyczne w Polsce zapoczątkowano w wyjątkowo trudnych warunkach. Zostały one spowodowane niskim poziomem gospodarki polskiej w okresie międzywojennym oraz ogromnymi stratami, jakie poniosła nasza gospodarka w okresie wojny i okupacji.

Przyjmując jako kryterium poziomu rozwoju ekonomicznego wielkość dochodu narodowego przypadającego na 1 mieszkańca, Polskę okresu międzywojennego należałoby zaliczyć do grupy krajów znajdujących się na etapie przechodzenia od stadium przed- przemysłowego do stadium częściowego uprzemysłowienia. Niski poziom rozwoju ekonomicznego znajdował wyraz w wielu zjawiskach ekonomicznych i społecznych, a przede wszystkim w niskim absolutnym poziomie dochodu narodowego przypadającego na 1 .mieszkańca, w zacofanej strukturze gospodarczej oraz w niskim poziomie życia ludności. 

Dochód narodowy w przeliczeniu na 1 mieszkańca był w Polsce w okresie międzywojennym kilkakrotnie niższy aniżeli w wysoko rozwiniętych krajach europejskich czy Stanach Zjednoczonych lub Kanadzie, a także ¡niższy niż na Węgrzech i w Hiszpanii. Jeśli wysokość dochodu narodowego na 1 mieszkańca w 1938 r. przyjąć w Polsce za 100, to np. we Francji wynosił on wówczas 415, a w Wielkiej Brytanii 558

Zacofana struktura gospodarcza przejawiała się w słabym rozwoju przemysłu i przewadze rolnictwa. W rolnictwie zatrudniona była podstawowa część ludności, dawało ono również główną część produktu społecznego. W roku 1931 w rolnictwie pracowało 64,9% wszystkich zatrudnionych, podczas gdy w Anglii tylko 5,2%, USA — 22%, Niemczech — 24,5%, we Francji — 34,5%. W roku 1929 produkcja rolnicza łącznie z leśnictwem i rybołówstwem dawała 68% całości produkcji społecznej, a produkcja przemysłowa 32%. W tym samym roku rolnictwo dawało w Stanach Zjednoczonych 31%, a przemysł 69% produkcji, w Niemczech odpowiednio — 29% i 71%, we Francji 27% i 73%, w Wielkiej Brytanii — 16% i 84%

Oznacza to, że i produkcja artykułów przemysłowych przypadająca na 1 mieszkańca była w Polsce kilkakrotnie niższa aniżeli w krajach wysoko uprzemysłowionych.

Straty, jakie poniosła gospodarka polska podczas pierwszej wojny światowej, stały również na przeszkodzie rozwojowi kraju. W wyniku tej wojny Polska straciła około 10—13% majątku narodowego. Straty w rolnictwie szacowane są na około 1/4 majątku produkcyjnego. Zniszczeniu uległo około 1,9 min budynków mieszkalnych i gospodarczych. Około 1/3 powierzchni zasiewów przekształciło się w odłogi. Polska straciła 48% pogłowia koni, 37,5% pogłowia bydła, 52% pogłowia trzody chlewnej i 60% pogłowia owiec.

Prywatna, kapitalistyczna własność środków produkcji stanowiła następny hamulec rozwoju gospodarki. Odbudowa zniszczeń wojennych i scalenie kraju w jeden organizm gospodarczy wymagały nagromadzenia poważnych środków inwestycyjnych i skoncentrowania ich na rozwoju gałęzi najważniejszych z punktu widzenia interesów rozwoju gospodarki narodowej jako całości. Prywatna własność środków produkcji uniemożliwiała jedno i drugie. Ponadto opanowanie znacznej części gospodarki przez międzynarodowe monopole prowadziło do podporządkowania niektórych gałęzi obcemu kapitałowi. Monopole prowadziły politykę utrzymywania wysokich cen. Ograniczało to rynek wewnętrzny i prowadziło do niepełnego wykorzystania istniejących w Polsce mocy produkcyjnych, jak również utrzymywania się prymitywnego rzemiosła i często gospodarki na wpół naturalnej.

Badania przeprowadzane w latach 1925—1926 przez Komisję Ankietową wskazują, że w poszczególnych gałęziach moce produkcyjne wykorzystywane były w 40—70%. Na przykład w przemyśle węglowym stopień wykorzystania tych mocy wynosił 45%, a w przemyśle hutniczym w zakresie produkcji surówki — 40%, stali martenowskiej — 57%, stali elektrycznej — 20% . Około 64% ludności rolniczej prowadziło gospodarkę prawie naturalną.

Rząd polski podejmował pewne próby uprzemysłowienia kraju. Podjęto budowę Centralnego Okręgu Przemysłowego, zbudowano port w Gdyni i rozbudowano port gdański, zapoczątkowano rozwój niektórych nowoczesnych gałęzi produkcji i rozbudowano inne, np. przemysł zbrojeniowy, maszynowy i chemiczny oraz gospodarkę morską. Były to pewne osiągnięcia, ale nie zmieniły one jednak ogólnego obrazu g-<»spodarki polskiej.

Druga wojna światowa i okupacja przyniosły nowe straty zarówno w majątku produkcyjnym, jak i w ludności. Straty ludności wynosiły ponad 6 min osób, czyli 22% jej stanu z 1938 r. Straty w majątku narodowym wynosiły 38%, przy czym straty w przemyśle stanowiły 33%, w rolnictwie — 35%, komunikacji — 50%, w zasobie budynków mieszkalnych — 30%, w zasobie dóbr kultury i sztuki — 43%. Polska straciła więc około 1/3 majątku narodowego w sferze produkcji materialnej, prawie 1/3 zasobów mieszkaniowych i ponad połowę majątku komunikacji, łączności, szkolnictwa i administracji. Spowodowało to, że punkt wyjścia budowy nowej gospodarki po wojnie był szczególnie niski, a sytuacja ekonomiczna szczególnie trudna.