A A A

Polityka pieniężno-kredytowa

W ciągu minionych czterdziestu lat wykształciły się pewne kierunki polityki antykryzysowej typowe dla wszystkich rozwiniętych krajów kapitalistycznych. Można je podzielić na dwie główne grupy: na środki polityki pieniężno-kredytowej oraz na środki polityki fiskalnej. Omówimy je kolejno.

Polityka pieniężno-kredytowa państwa opiera się na założeniu, że istnieje ścisły związek między działalnością kredytową banków a działalnością produkcyjną przedsiębiorstw. Skoro zatem rząd sprawuje kontrolę nad systemem bankowym za pośrednictwem banku centralnego, może wpływać na działalność przedsiębiorstw kapitalistycznych decydującą o przebiegu koniunktury.

Jednym z najważniejszych środków polityki pieniężno-kredytowej jest manipulowanie przez państwo stopą dyskontową. Stopa dyskontowa oznacza odsetki pobierane przez bank centralny przy udzielaniu pożyczek bankom lokalnym (bankom handlowym, inwestycyjnym i innym instytucjom kredytowym). Jest to więc cena kredytu, którą płaci bank lokalny bankowi centralnemu. Zasada manipulowania stopą dyskontową polega na tym, że bank centralny podwyższa cenę kredytu wtedy, gdy chce zahamować nadmierną działalność inwestycyjną przedsiębiorstw, a obniża ją wówczas, gdy zachodzi potrzeba pobudzania tej działalności.

W okresie rozkwitu gospodarczego zachodzi obawa, że nadmiernie rozwinięta działalność gospodarcza przedsiębiorstw może doprowadzić do raptownego załamania koniunktury. Aby do tego nie dopuścić, rząd zmierza do obniżenia tempa wzrostu produkcji, a więc do ograniczenia działalności inwestycyjnej przedsiębiorstw. W tym celu bank centralny podnosi stopę dyskontową. Wzrost ceny kredytu powinien wpływać odstręczaj ąco na banki lokalne w ubieganiu się o pożyczki w banku centralnym. Banki lokalne albo będą nadal zaciągały pożyczki w banku centralnym płacąc wyższe odsetki, albo też powstrzymają się od zaciągania nowych kredytów. W jednym i drugim wypadku powstają poważne utrudnienia kredytowe. Te banki, które nadal zaciągają pożyczki w banku centralnym, podwyższą rynkową stopę procentową, a więc odsetki otrzymywane od przedsiębiorstw przemysłowych, handlowych, usługowych, budowlanych i innych za udzielane im kredyty. Natomiast banki, które zaprzestały zaciągania pożyczek w banku centralnym w związku z podwyższoną stopą dyskontową, nie będą mogły udzielać nowych kredytów przedsiębiorstwom. W obu wypadkach efekt będzie podobny. Przedsiębiorstwa pragnące nadal rozszerzać swoją działalność produkcyjną, usługową, budowlaną czy »handlową natrafią na trudności w finansowaniu swoich zaplanowanych przedsięwzięć. Jeśli opisany mechanizm działa niezawodnie, powoduje skutki zamierzone przez rząd — zmniejszenie zbyt szybkiego tempa wzrostu działalności gospodarczej, zlikwidowanie „przegrzania" koniunktury.

Podobny mechanizm, tylko działający w przeciwnym kierunku, uruchamiany jest w okresie kryzysu czy depresji, kiedy aktywność gospodarcza kraju słabnie bądź jest słaba. Główna idea rządu sprowadza się wtedy do tego, aby dać gospodarce pokaźny zastrzyk taniego kredytu pobudzającego wzrost działalności gospodarczej-. Bank centralny obniża stopę dyskontową, zachęcając w ten sposób banki lokalne do zwiększonego zaciągania pożyczek, pozwalających z kolei rozszerzyć kredyt dla przedsiębiorstw prywatnych według niskiej stopy procentowej. Przedsiębiorstwa napotykając strumień taniego kredytu mogą zwiększać inwestycje i rozmiary produkcji.