A A A

Mnożnik inwestycyjny

Przewidywanie rozszerzenia globalnego popytu opierano na następującym rozumowaniu. Jeśli rząd podejmie finansowanie robót publicznych; to zwiększą się dochody przedsiębiorstw budowlanych, montażowych itp., zaangażowanych bezpośrednio przy budowie autostrad, lotnisk, portów itp. Przedsiębiorstwa te zwiększą zatrudnienie, inwestycje i popyt na materiały. Spowoduje to wzrost popytu i dochodów w przemysłach dostarczających sprzęt inwestycyjny i materiały. Tam również nastąpi wzrost zatrudnienia. Ponieważ gospodarka stanowi system wzajemnie powiązanych przemysłów, to fala pierwotnego popytu, wywołanego pierwotnymi inwestycjami państwowymi (finansowanie robót publicznych), powinna po pewnym czasie ogarnąć całą gospodarkę. Wzrośnie popyt na dobra inwestycyjne, ,a w wyniku wzrostu zatrudnienia i funduszu płac zwiększy się również popyt na dobra konsumpcyjne. Wzrostowi popytu towarzyszy wzrost produkcji i gospodarka wydostaje się z załamania koniunkturalnego.

Rozumowanie powyższe, które przyświecało konkretnym poczynaniom rządów przy uruchamianiu środków antykryzysowych, teoretycznie uzasadnił angielski ekonomista J. M. Keynes. Ilościowym ujęciem tego rozumowania jest sformułowane przez niego pojęcie mnożnika inwestycyjnego. Mnożnik inwestycyjny (M) jest to stosunek przyrostu dochodu narodowego (AY) do przyrostu inwestycji (Al):

W naszym wypadku Al jest to suma wydatków rządowych na roboty publiczne. Przyjmijmy, że wydatki te w danym okresie wyniosły 1 mld dolarów, co spowodowało wzrost dochodu narodowego o 3 mld dolarów. Wtedy mnożnik inwestycyjny M = 3, bo:

Im wyższa jest wartość mnożnika inwestycyjnego, tym większy będzie efekt pierwotnych wydatków rządowych na realizację programu robót publicznych.